Uczennice realizujące pierwszy temat w składzie:
Marysia, Nikoletta, Kasia, Weronika oraz Karolina wy
kazały się bardzo oryginalnym podejściem do zagadnienia, pomysłowością, umiejętnościami informatycznymi oraz przede wszystkim
wiedzą na temat ciekawych miejsc w krajach niemieckojęzycznych. Aż się zachciało jechać i zwiedzać..;)

Druga grupa w składzie mieszanym damsko- męskim: Arek , Asia, Aleksandra, Mateusz, Mateusz i Dorota z prawdziwym rozmachem zaprezentowała lekko zmienioną wersję czerwonego kapturka w języku niemieckim. Doskonale dobrana oprawa dźwiękowa, świetna gra aktorska urozmaicona występami wokalnymi czerwonego kapturka, poczucie humoru, rekwizyty oraz stroje wpłynęły na bardzo wysoką jakość przedstawienia. Okazało się, że język niemiecki wcale nie jest straszny, wręcz przeciwnie, może być często wręcz zabawny.
Dla wszystkich zainteresowanych zobaczeniem swoich kolegów i koleżanek w akcji poniżej zamieszczam do link i zapraszam do obejrzenia filmiku ;)
Więcej o projektach gimnazjalnych ogólnie z mojego punktu widzenia:
http://blog.tyczkowski.com/2011/06/gimnazjalny-projekt-edukacyjny-szanse-czy-zagrozenie/
wiedzą na temat ciekawych miejsc w krajach niemieckojęzycznych. Aż się zachciało jechać i zwiedzać..;)

Druga grupa w składzie mieszanym damsko- męskim: Arek , Asia, Aleksandra, Mateusz, Mateusz i Dorota z prawdziwym rozmachem zaprezentowała lekko zmienioną wersję czerwonego kapturka w języku niemieckim. Doskonale dobrana oprawa dźwiękowa, świetna gra aktorska urozmaicona występami wokalnymi czerwonego kapturka, poczucie humoru, rekwizyty oraz stroje wpłynęły na bardzo wysoką jakość przedstawienia. Okazało się, że język niemiecki wcale nie jest straszny, wręcz przeciwnie, może być często wręcz zabawny.
Dla wszystkich zainteresowanych zobaczeniem swoich kolegów i koleżanek w akcji poniżej zamieszczam do link i zapraszam do obejrzenia filmiku ;)
Więcej o projektach gimnazjalnych ogólnie z mojego punktu widzenia:
http://blog.tyczkowski.com/2011/06/gimnazjalny-projekt-edukacyjny-szanse-czy-zagrozenie/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz